kobiety.net.pl   
Strona główna   Dom   Kariera   Rodzina   Styl   Zdrowie   Związki   Życie   Klub  


Wróć   Klub
Nazwa użytkownika
Hasło
Zarejestruj się FAQ Blogi Galerie Użytkownicy Kalendarz Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

08-08-2018 18:51

Promieniowanie jonizujące, w tym rentgenowskie ma bardzo szerokie zastosowanie w medycynie. Niczym nie ujmując jego użyteczności, niesie też za sobą niekorzystny wpływ na ludzki organizm. Niekorzystny wpływ zarówna na pacjenta, jak i wszystkie osoby będące w otoczeniu. Odpowiedzią na ten problem w części oczywiście są osłony stałe, popularnie stosowanie w szpitalach oraz gabinetach stomatologicznych. Jak one działają i jak nas chronią przed niekorzystnym wpływem promieniowania? Dlaczego jednostki medyczne mają wymóg zadbania o taki element jak projekt osłon stałych? Na te i nie tylko pytania, znajdziesz odpowiedź w tym artykule.

Jak działają osłony stałe?

Promieniowanie rentgenowskie, jak zresztą każda forma promieniowania jest falą energii, a jednym z podstawowych parametrów je definiujących jest przenikalność. Im wartość ta jest wyższa, tym potrzeba silniejszych osłon, aby przed danym promieniowaniem się ochronić.

Będąc bardziej ścisłym i skupiając się konkretnie na promieniowaniu rentgenowskim, aby go skutecznie zatrzymać potrzeba odpowiednich osłon ołowianych. Dokładne ich parametry, między innymi grubość, wysokość, odległość od urządzenia są indywidualnie dobierane w zależności od parametrów pomieszczenia. Zasada jest jednak tak, iż im większa siła promieniowania X, tym osłona musi być grubsza, aby mogła skutecznie chronić.

Wracając jednak do meritum, jak działają osłony stałe? Abstrahując od nieco skomplikowanych praw pochłaniania, ich działanie można porównać do izolacji akustycznej ścian - pewna warstwa materiału stanowi barierę dla energii, w części ją odbijając, a w części pochłaniając. Efektem tego jest mniejsza dawka otrzymywana przez wszystko to, co znajduje się za barierą.

Dlaczego bariery stałe są tak ważne?

Bariery stałe są tak ważne, ponieważ są praktycznie jedynym sposobem na ochronę przed szkodliwym wpływem promieniowania. Ich nie użycie, w krótkim terminie czasu, nie grozi niebezpieczeństwem, ale jeśli narażenie będzie regularnie ponawiane, mogą prawie na pewno pojawić się negatywne skutki jego działania (między innymi uszkodzenia skóry, czy zwiększone prawdopodobieństwo nowotworzenia, nawet po wielu latach od ekspozycji).

12-07-2018 19:45

Czym jest bańka?

Przecież każdy wie. Niech rzuci kamieniem pierwsza osoba, która nie łapie chociaż minimalnego rozmarzenia rozmyślając o tym pięknym tworze. Zazwyczaj kojarzymy je z absolutnie błogim dzieciństwem i naszymi ukochanymi mamami i ojcami, których błagaliśmy o to, żeby nam dolali jeszcze płynu. Bo przecież nic nie sprawia tak ogromnego uśmiechu i fascynacji na twarzy dziecka jak bańka mydlana, która po prostu pęknie na jego twarzy. Mimo całego - czasem - okropnego smaku.

Jednak kto z nas zadał sobie pytanie - co to jest ta bańka mydlana?

Kula ta to w ogromnym skrócie błona, która jest zamknięta, obdarzona sferycznym kształtem, którą wypełnia powietrze. Czasem inny gaz. Tworzy się ją poprzez zmieszanie wody zmieszanej z mydłem albo najlepiej zupełnie innym, silniejszym detergentem. Właśnie te mydełko sprawia, że napięcie powierzchniowe tworu zmniejsza się, pozwalając jej unosić się - dodatkowo wzmacniając cienką warstwę, która oddziela powietrze. Sprawiając, że ta nie pęka od razu.

Same bańki powstały już tysiące lat temu.

Ich historia sięga aż dalekiej starożytności. Aktualne dowody donoszą, ze odkryto je AŻ 4000 LAT TEMU, w okresie Babilonu. Naukowcy twierdzą, że właśnie wtedy ludzie zaczęli udoskonalać te twory - od malutkich do największych (nawet kilku metrowych) wykorzystując je przy wielu niesamowitych okazjach w dzisiejszych czasach (np. u nas strasznie popularne robią się bańki mydlane na wesela ).
Podążając jednak za historią, bańki mydlane przyczyniły się do tego, że w okolicach dziewiętnastego wieku fizycy odkryli jaki wpływ ma połączenie wody z mydłem (w taki sposób ulepszane są dzisiejsze detergenty!)


Wielkie mydlane bańki, które będą dłuugo lecieć hen daleko!

Aby stworzyć bańkę mydlaną niepękającą, taką, która naprawdę będzie ogromna (wręcz do kilku metrów) trzeba przede wszystkim uzbroić się w wiedzę i doświadczenie. Jednak dobrze, że żyjemy w czasach, kiedy ktoś całe próby i błędy wziął na siebie i przygotował świetny płyn do baniek!

Receptura na świetne bańki


- Szczypta gumy guar
- 0,5l Fairy
- 2 łyżeczki sody
- 2,5l wody

Twór ten wymieszać łódeczkowatym ruchem do momentu aż stworzy się charakterystyczny glutek.
Ostatnim krokiem jest zostawienie mikstury na noc, aby wszystko zacieśniło swoje struktury na poziomie molekularnym... i voila! Genialny płyn do baniek mydlanych gotowy!

Archiwum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 20:09.


Powered by: vBulletin Version 3.5.4
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.